sobota, 18 kwietnia 2009

Zalew w skali mikro obiektywem makro ;)

Dzisiaj miałam swoją pierwszą przygodę z obiektywem makro. A wiadomo - jak makro to tylko fauna i flora ;) Pogardziłam bez zbędnego sentymentu mrówkami i trzmielem a skupiłam się na kwiatkach. Kwiaty wypełniające cały kadr w rzeczywistości nie przekraczały wielkością paznokcia... Wyglądaliśmy z deczka nienormalnie, leżąc plackiem na trawie lub fotografując korę drzewa.Efekty wymagają jeszcze dopracowania, wszak do każdego nowego obkietywu trzeba się przyzwyczaić i poznać jego specyfikę... ale i tak już wiem, że zapałałam miłością absolutną do tego maleństwa ;)
Ostatnie zdjęcie powstało w wyniku poznawania szarej połówki. Mała rzecz a cieszy :D


poniedziałek, 23 marca 2009

Michał - człowiek renesansu ;)

Zanim moje dziecko wylało wodę ze szklanki i zabrudziło ubranie, zdążyłam zrobić kilka fotek.
Zabawa mimo, że krótka była przednia, jak widać na załącznikach.



niedziela, 22 marca 2009

Aldona c.d.





Aldona

Na początek dwie fotki sympatycznej, kontaktowej i fotogenicznie pięknej dziewczyny.
Trochę było niepewności, bo to moja pierwsza sesja z modelką i od razu skok na głęboką wodę, bo zdjęcia miały być nocne. Do tego w dosyć "ruchliwym" miejscu w mieście. Ale jak na pierwszy raz jestem zadowolona... Następnym razem już będę mądrzejsza o to doswiadczenie ;)


środa, 4 marca 2009

Słów kilka

Tym razem bez fotek.
Zima to nie jest jak dla mnie pora roku sprzyjająca fotografowaniu. Ciężko mnie z domu wyciągnąć na mróz i śnieg, dlatego z utęsknieniem i niecierpliwością czekam na wiosnę.
Oczywiście, że mozna fotografować we wnętrzu ale do tego potrzebna jest lampa. A nasza od miesiąca leży w serwisie i nie doczekała się nawet wyceny :/
Przede mną ostatnie dwa miesiąca leniuchowania... powoli zbliża się sezon ślubny :) Dużo planów, jeszcze więcej pomysłów... zobaczymy ile uda się zrealizować.