piątek, 8 lipca 2011

Agnieszka & Kamil - reportaż i plener

Agnieszka i Kamil to para fajnych, luzackich i uwielbiających tak jak ja czarno-białe zdjęcia ludzi, którzy ku mojej radości wybrali mnie do uwiecznienia dnia Ich ślubu. Już od pierwszych chwil poczułam się jak u siebie... przyjemny, domowy rozgardiasz, zero skrępowania... Zdjęcia robiły się same :) No i kościół św. Mikołaja na lubelskim Czwartku - pokochałam od pierwszego wejrzenia i mam nadzieje, że kiedys tam jeszcze zawitam. Piękne słońce towarzyszyło nam aż do zachodu, w przeciwieństwie do dnia sesji plenerowej, kiedy to rzęsisty deszcz przegonił nas ze zbożowych pól, czego dowodem jest ostatnie zdjęcie.

Co tu dużo pisać, było w dechę! :)

czwartek, 7 lipca 2011

Patrycja & Marcin - klip

Z Patrycją i Marcinem spotkaliśmy się na plenerze pewnego zimnego popołudnia, kiedy to chmury zbierały sie nad Warszawą i plan słonecznych i ciepłych zdjęć musiał ulec pewnym modyfikacjom ;) Oprawą fotograficzną zajął się Piotrek Wereszczyński a my wspólnie filmowaniem. Trudna to sztuka nagrać fajny materiał, o wiele bardziej niż fotografowanie ale jak widzę Marek wykorzystał sporo moich ujęc, więc debiut uważam za udany ;)
Mamy nadzieję, że nietypowy jak na klip ślubny utwór przypadnie Wam do gustu.

niedziela, 3 lipca 2011

Aldona & Michał - sesja ciążowa

Ile bym nie napisała o Aldi i Michale, to i tak będzie mało... więc będzie krótko. Nasza "była" Młoda Para, pokrewne dusze, przyjaciele i rodzina zarazem :) Zatem oczywistym stało się to, że uwiecznimy ich radość oczekiwania potomka. Czekamy niecierpliwie razem z nimi i po cichu miedzy sobą obstawiamy "chłopiec czy dziewczynka" ;) Lada dzień...
sobota, 2 lipca 2011

Zaproszenie na ślub ;)

Na wstępie napiszę po raz kolejny, że uwielbiamy pary, które mają ciekawe pomysły dot. swojego ślubu i wesela i konsekwentnie je realizują. Tak jak Kasia i Erwin, którzy przyszli do nas w zeszłym roku i od razu przy podpisywaniu umowy podzielili się z nami swoimi planami. Jeden z nich zrealizowaliśmy w zeszłym tygodniu, czego efektem jest m.in. zdjęcie, które Kasia i Erwin wykorzystali przy tworzeniu zaproszeń ślubnych. My też takie zaproszenie dostaliśmy, więc od razu się z Wami dzielimy Ich pomysłem, bo bardzo nam sie podoba :)


A na koniec bedziemy się chwalić ;)
Nie ma co ukrywać, że ciepło się robi na serduchu, gdy nasze Pary doceniają naszą pracę. A gdy jeszcze wystawiaja nam dyplom, to juz w ogóle supersprawa ;) Anetko, Marcinie dzięki wielkie :*