RZ STUDIO
niedziela, 5 czerwca 2011
E&M w oczekiwaniu na Oliviera :)
Ewcię i Mariusza znają z pewnością wszyscy wierni obserwatorzy bloga i naszej strony Co tu dużo opowiadać... Poznaliśmy się, gdy szukali fotografa i kamerzysty na swój ślub, polubiliśmy się i spotykamy się jak tylko czas pozwala. Tym razem w ostatniej prawie chwili zdecydowali się na sesję ciążową, która do końca stała pod znakiem zapytania, bo Ewcia już jest na finiszu. A nasze śmiechy w trakcie mogły jeszcze dodatkowo przyśpieszyć akcję ;)
Spędziliśmy popołudnie w wybornym towarzystwie i w pieknych okolicznościach przyrody a efektem są gorące, bo dzisiejsze zdjęcia z sesji. Po więcej zapraszam za jakiś czas.
Spędziliśmy popołudnie w wybornym towarzystwie i w pieknych okolicznościach przyrody a efektem są gorące, bo dzisiejsze zdjęcia z sesji. Po więcej zapraszam za jakiś czas.
Etykiety:
fotografia rodzinna,
park,
RZ STUDIO,
sesja ciążowa,
zdjecia ciążowe,
zdjęcia rodzinne
|
4
komentarze
piątek, 27 maja 2011
Aneta i Marcin na dobry początek :-)
Nasi przyjaciele wiedzą to od dawna a nasze Młode Pary dowiadują się o tym już na pierwszym spotkaniu. Nie lubimy rutyny i ciągle szukamy ciekawych ujęć fotograficznych i filmowych. A jeśli na swojej drodze spotkamy Parę, która podziela naszą wizję, to w efekcie możemy razem stworzyć coś całkiem fajnego :) Tak jak wstęp do filmu Anetki i Marcina. Zapraszamy ;)
wtorek, 24 maja 2011
Edyta w różach delikatnie i na ostro ;)
Z Edytą umówiłysmy się na sesję sto lat temu i ciągle nie udawało się zgrać wolnych terminów. W międzyczasie powstało w mojej głowie mnóstwo pomysłów na sesję, zdecydowałam się na jeden z nich a w rezultacie i tak wyszło jeszcze cos innego ;) Dzisiaj Edyta w różach a za jakiś czas w stylizacji na Audrey Hepburn. Enjoy ;)
Etykiety:
glamour,
modeling,
modelki,
RZ STUDIO,
sesja portretowa,
zdjęcia modelek,
zdjęcia plenerowe
|
2
komentarze
sobota, 21 maja 2011
Kilka kadrów z pleneru ślubnego Gosi i Marcina
Już jakiś czas temu rozpoczeliśmy sezon 2011 jednakże dopiero teraz znalazłam chwilę, by pokazać kilka zdjęć szerszej grupie odbiorców :) Przed Wami Gosia i Marcin - zakręcona i roztargniona para... no przynajmniej połowa ;) Bo roztargniona jest ta połowa, która zapomniała spodni od garnituru i na naszą sesję plenerową musieli dowieźć je rodzice. Tak więc zaczęło się z przygodami a skończyło na wspólnej pizzy na lubelskiej Starówce - urokliwe miejsce, które Gosia z Marcinem wybrali na swoją sesję. Zapraszam.
środa, 16 lutego 2011
Męski punkt widzenia
Co robi mąż, gdy jego żona chora leży pod kocem na kanapie? Ściąga do domu dziewczynę, kolegę do pomocy, rozstawia lampy i ... zabiera się do pracy :) Spontaniczna sesja, której efekty poniżej, to mały krok w kierunku modelingu. Trzeba wykorzystać czas między sezonami, bo już niedługo będzie go jak na lekarstwo. W wyniku współpracy z Krzyśkiem i Edytą powstało kilka zdjęć, do których obejrzenia zapraszam w imieniu męża i swoim ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)



































